Dziecko w wieku niemowlęcym ma to do siebie, że kiedy już zacznie raczkować, chce wszędzie zajrzeć, wszędzie jest go pełno i ze wszystkim chce samo sobie poradzić. Nie unikniemy tego baraszkowania po domu i zaglądania we wszelką dziurkę, dlatego trzeba odpowiednio zabezpieczyć dom. Nie zakażemy przecież dziecku siedzieć bezczynnie i grzecznie bawić się grzechotką, bo ogromna potrzeba ruchu, która budzi się wraz z odkryciem możliwości chodzenia jest do poskromienia. Dziecko wszędzie chce wejść i wszystko zobaczyć. Dlatego zadbajmy o powstrzymanie dziecka przed kontaktem z rzeczami niebezpiecznymi. Na przykład ochrońmy wszelki ostre kanty w domu, nie pozwólmy na możliwość kontaktu dziecka z prądem czy gorącą kuchenką gazową. Uważajmy, żeby nie było w domu miejsc, po których dziecko może się wspiąć gdzieś wysoko, bo im jest starsze, tym rośnie jego siła mięśni i tym bardziej jest w stanie dźwignąć ciężar całego ciała. Bezpieczeństwo malucha powinno być priorytetem, zrezygnujmy z jakich mebli, które są dla nas może funkcjonalne i wizualnie wspaniałe, ale które narażają na niebezpieczeństwo poruszającego się po domu niemowlęcia.