W każdym prawie domu znajdują się schody. Nawet w tych najniższych budynkach, które są parterowe, znajdują się chociaż dwa małe schodki. Jest to niesprzyjający element budynku dla niemowląt, które już raczkują czy pełzają, a zwłaszcza kiedy już chodzą własnym siłami. Nie potrafią one jeszcze ułożyć nóg w ten sposób, który umożliwiwszy im zgrabne stawianie stopy na jednym stopniu. Dlatego zainstalujmy specjalne osłonki na schody, zróbmy wszystko, żeby dziecko na nich było bezpieczne i żeby ryzyko upadku było maksymalnie zminimalizowane. Można na przykład zainstalować specjalne maty antypoślizgowe dla dzieci, jednak one nie zdają egzaminu, bardziej nadaj się dla dzieci, które nabierają szybkości na schodach, czyli dla dzieci starszych niż niemowlęta. Dla takich maluchów najlepsze jest unikanie w ogóle schodów lub wchodzenie na nich w obecności dorosłych. Łatwo o stłuczenia, połamania, zwłaszcza o urazy dotyczące głowy. Każdy stolarz może zainstalować nam w domu barierki, które nie dość że będą bezpieczne dla malucha, to jeszcze będą efektownie wyglądały. Zwróćmy tez uwagę na to, jak szeroko ustawione są szczebelki zainstalowane w balustradzie.